|
|
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 12:52, 11 Sie 2010 Temat postu: Kristin Hannah - "Błyskawica" i "Szansa" |
|
|
Z racji tego, że załamałam się, gdy odkryłam, że nikt tutaj tego nie czytał, po prostu muszę polecić
Kristin Hannah
„Błyskawica”
Alaina Constanza ma niewiele wspólnego z typowym wizerunkiem autorki romansów, kreowanym przez media, podobnie jak niewiele wspólnego ma jej życie z losami bohaterek powieści, które pisze. W życiu Alainy nie ma miejsca na miłość, co więcej, ona – autorka romansów – chyba w nią nie wierzy. Mężczyźni, których tworzy na potrzeby swych książek, są najwyraźniej o wiele ciekawsi niż ci prawdziwi. Tyle że nie wszyscy. Bohaterki jej romansów wybierają oczywiście tych prawych i szlachetnych. Ale nie Alaina. Jej trafia się czarny charakter. A może autorki romansów nie do końca znają swoich bohaterów?
”Szansa”
Nie każdy ma szansę wybrać sobie życie przez naciśnięcie guzika.
Życie Tessy Gregory zamyka się w ścianach jej naukowego laboratorium. Dopiero na skutek nieszczęśliwego wypadku może je zmienić, a właściwie zacząć od nowa. Przy tym ma możliwość wyboru.
Dobrze sytuowany biznesmen, pracowity farmer, wysportowany playboy, aktor, astronauta... Do wyboru, do koloru! Najwyraźniej jednak Tessa nie grzeszy umiejętnością dokonywania wyborów i ma zadatki na samarytankę, bo decyduje się na mężczyznę przegranego. A może pozory mylą...
Po pierwsze muszę powiedzieć, że autorka tych książek ma cudowny styl pisania – krótko mówiąc i chichrałam przy tych książkach i płakałam jak bóbr.
Jeśli chodzi o „Błyskawicę” to piękna opowieść o kobiecie po przejściach, niemal złamanej przez życie, która trafia do napisanej przez siebie książki. A przynajmniej tak jej się wydaje. Przepiękna historia o miłości, odkupieniu win i wybaczeniu. Co więcej powiedzieć, żeby nie zepsuć lektury? Cóż, zapewniam, że można się popłakać.
„Szansa” choć opis sugeruje coś zabawnego, to jednak historia dla osób, którym nie przeszkadza przelewanie łez nad książką. Tessa ginie w wypadku, ale dostaje drugą szansę, za przyciśnięciem guzika może wybrać sobie nowe życie i mężczyznę z którym będzie je dzielić. Biznesmen, pracowity farmer, wysportowany playboy, aktor, astronauta... Kogo wy byście wybrały? Tessa w każdym razie poddaje się urokowi smutnych oczu złamanego przez życie mężczyzny… Jak się okazuje na drodze do szczęścia czeka ją wiele przeciwności, ale przecież nic co dobre nie przychodzi łatwo.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Gość
|
Wysłany: Śro 13:28, 11 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Lata temu czytałam ,,Szansę" i potwornie, potwornie, potwornie na tym płakałam. Piękna, wzruszajaca historia o odrodzeniu i nowej szansie na życie. Taka bardziej romansowa z wątkiem paranormal, ale bardzo polecam jak ktoś ma odpowiedni nastrój. Czyta się jednym tchem
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Śro 13:34, 11 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Właśnie ściągnęłam Błyskawicę i dodaję do listy książek do przeczytania. Zapowiada się świetna lektura
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Nie 11:52, 15 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Z ciekawości sięgnęłam po "Błyskawicę"
(wcześniej nie spotkałam się z żadną książką tej autorki i zdecydowanie gdy znajdę chwile czasu przeczytam "Szanse")
Krótko: polecam
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pon 10:01, 16 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Przeczytałam "Błyskawice", jak zaczęłam tak nie umialam się oderwać, pól nocy siedzialam przed kompem ale warto było świetne!
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pon 11:04, 16 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
ja przez was zwariuje jak to się dzieje że mimo iż siedzę przed książkami dzień i noc to lista "przeczytaj" zamiast się kurczyć to rośnie...?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pon 13:56, 16 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
"Błyskawicę" przeczytałam w jeden wieczór... a właściwie noc Mogę polecić wszystkim i każdemu z osobna niesamowita książka emocje są żywe a ludzie są ludźmi nie bohaterami... trochę to nie po polsku... ale co tam
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Wto 13:07, 17 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
kittyminky napisał: | ja przez was zwariuje jak to się dzieje że mimo iż siedzę przed książkami dzień i noc to lista "przeczytaj" zamiast się kurczyć to rośnie...? |
Mam to samo...czytam jak opętana w tempie 1 książka dziennie, ale ta lista książek do przeczyatnia wciąż rośnie... Mam w plecy ,,klasykę" PR (dopiero tego lata zaliczyłam Kat i Bonesa oraz Merry Gentry i jej harem...czuję się w dziedzinie PR jak świeżynka), a nie mogę sie oprzec nowościom typu Ward, Showalter, Feehan. Ja sie chyba wykończę...nie nadążam z tym czytaniem. Ale to kocham
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pią 18:20, 24 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
O to zupełnie tak jak ja
cały czas mi rośnie sterta książek które mam przeczytać a co tu mówić o tych które jeszcze nie wyszły tylko zapowiedz są...
Kiedy ja to nadrobię
|
|
Powrót do góry |
|
|
madlen
Tłumacz
Dołączył: 10 Wrz 2010
Posty: 761
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią 20:27, 24 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
TrzeciaKasia napisał: | kittyminky napisał: | ja przez was zwariuje jak to się dzieje że mimo iż siedzę przed książkami dzień i noc to lista "przeczytaj" zamiast się kurczyć to rośnie...? |
[...] Ja sie chyba wykończę...nie nadążam z tym czytaniem. Ale to kocham |
ja też w tym klubie... choć staram się jak mogę, to mam wrażenie, że im więcej książek przeczytałam, tym więcej do przeczytania zostało...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pią 21:25, 24 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
uwierzcie - na odwrót jest gorzej. ja nie mam co czytać i hopla dostaje
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Sob 16:02, 25 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Mikka ma racje lepiej miec duzo do czytania, bo wtedy sie wie ze jak przeczyta sie dana ksiazke to czeka nastepna.
Ja jak nie mam jakies ksiazki do czytania to wariuje.
Przyznaje Jestem Uzalezniana
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Sob 19:48, 25 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Jak mi się kończą książki to czytam od nowa 5 część Harrego Pottera xD znam już prawie na pamięć. No ale w ostatnich czasach to mi się raczej nie zdarza żebym nie miała czego czytać.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Sob 22:30, 25 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Harry Potter? Prawde mowiac nie czytalam - warto?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Nie 12:12, 26 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Przeczytałam "Szansę", bardzo poruszająca.
Naprawdę warta polecenia. Odradzam czytania bez paczki chusteczek w zasięgu ręki, bo (przynajmniej ja) płakałam jak przysłowiowy bóbr
Co do Harrego to jestem na tak! Jak wyskrobiesz trochę czasu to polecam
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
|